Jak się komunikować, by nas rozumiano za granicą oraz jak rozumieć naszych zagranicznych partnerów biznesowych? wywiad z Żanetą Berus

Temat prezentacji:

Jak się komunikować, by nas rozumiano za granicą oraz jak rozumieć naszych zagranicznych partnerów biznesowych?

BIO

Właściciel i Dyrektor Zarządzający firmy konsultingowej In2Win działającej od 2011 roku; Członek zarządu Stowarzyszenia Branży Eventowej, ekspert branżowy oraz Doradca Zarządu w Ptak Warsaw Expo.Absolwentka Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, ukończyła Wydział Handlu Zagranicznego. Swoją edukację kontynuowała w ramach licznych szkoleń i kursów. W 1999 roku ukończyła program biznesowy Values Management and Applied Prioritizing w Centrum Edukacyjnym Interclub w Chicago, rok później studium biznesowe Go Smart Business i podyplomowe studium zarządzania na Northwestern Business College w Chicago. W 2010 roku do swoich naukowych osiągnięć dołączyła także dyplom studiów Executive MBA na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.W latach 1996-2000 Żaneta Berus piastowała prestiżowe stanowisko Konsula Handlowego w Konsulacie Generalnym RP w Chicago i odpowiadała za promocję polskiej gospodarki na rynku amerykańskim. Przez 16 lat związana z obiektem EXPO XXI w Warszawie, na stanowisku Dyrektora Zarządzającego, a ostatnich 6 lat na stanowisku prezesa Zarządu. Do końca kwietnia 2017 r. piastowała również funkcję Executive Director w Sapphire Group, do której należy także EXPO XXI.

Jednocześnie od 2011 roku prowadzi swoją firmę konsultingową In2Win i doradza organizatorom oraz firmom zainteresowanym organizacją wydarzeń, w szczególności tych targowych.

Przez prawie 2 ostatnie lata pełniła zaszczytną funkcję Dyrektora Zarządzającego w Ptak Warsaw Expo i odpowiadała za sprawne funkcjonowanie wszystkich zespołów targowych i działów obsługi oraz za rozwój wydarzeń. Wraz z Zarządem i właścicielami tworzy nadal strategie działania spółki jako zewnętrzny doradca Zarządu i działając jako własna firma konsultingowa In2 Win, doradzając polskim i zagranicznym uczestnikom rynku MICE.

Żaneta Berus działa także czynnie w Stowarzyszeniu Branży Eventowej będąc członkiem zarządu tej organizacji, a działa także w Stowarzyszeniu Konferencje i Kongresy w Polsce oraz w UFI – Światowym stowarzyszeniu zrzeszającym branże targową i amerykańskim IAEE – stowarzyszeniu organizatorów wydarzeń. Współpracuje również blisko z kilkoma innymi światowymi stowarzyszeniami jak IEIA (International Exhibition Industry Association w Indiach) czy AFIDA (Ameryka środkowa i Południowa), AFE (Hiszpania), AFECA (Azja), AMPROFEC (Meksyk), AOCA (Argentyna), AUMA (Niemcy), CAEM (Kanada) czy wiele innych.

Za swoje działania na rzecz samorządu i zasługi dla promocji Polski, Żaneta Berus otrzymała w październiku 2013 roku Srebrny Krzyż Zasługi, drugie najważniejsze odznaczenie państwowe, przyznane przez Prezydenta RP. Także branża eventowa doceniła jej zaangażowanie. W 2012 roku uhonorowana została przez kapitułę konkursu MP Power Awards tytułem MP-12, jako menedżer obiektu w kategorii Dostawca-Venue, zaś rok później EXPO XXI Warszawa otrzymało nagrodę MP Power Awards 2013 – Power Venue w kategorii „Kongres venue”. Żaneta Berus odebrała kolejne wyróżnienie branżowe – tytuł „Osobowość Roku 2014” w kategorii „Menadżer obiektu”, a w 2015 roku Odznakę „Zasłużona dla turystyki” przyznawaną przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

WYWIAD
Justyna Szmidt: Podczas Meetings Week Poland będzie Pani opowiadać o tym, jak komunikować się, by nas rozumiano za granicą oraz jak rozumieć naszych zagranicznych partnerów biznesowych. Jakie jest głównie zagadnienie, na którym zamierza się Pani skupić podczas swoje prezentacji? Jakim zakresem wiedzy chciałby się Pani podzielić się ze słuchaczami?

Żaneta Berus: Postaram się wyjaśnić, jak ważne jest 5 zmysłów i jak różnie są przez ludzi odbierane w różnych kulturach. Dzięki zrozumieniu tego łatwiej jest przystosować swoją biznesową komunikację do innych. Poza tym powiem o kilku zasadach przy stole negocjacyjnym oraz restauracyjnym i pokażę, jak niewłaściwa komunikacja marketingowa wpłynęła na niektóre zachowania konsumenckie.

J.S: Do kogo głównie jest skierowana Pani prezentacja i kto powinien być najbardziej zainteresowany uczestnictwem w Pani wykładzie?

Ż.B: Prezentację kieruję do wszystkich, którzy w życiu czy w biznesie mają do czynienia z odmienną kulturą. To zarówno ludzie zajmujący się sprzedażą, ale i HR, marketingiem, zarówno z korporacji, jak i agencji czy obiektów.

J.S: Przez wiele lat jako dyrektor zarządzająca w Centrum Targowo-Kongresowym Ptak Warsaw Expo, wcześniej w EXPO XXI Warszawa, organizowała Pani targi i duże wydarzenia o różnorodnej tematyce, w których uczestnikami i partnerami były firmy z całego świata. Jakie są główne różnice w wydarzeniach targowych i eventach organizowanych w Polsce i za granicą?

Ż.B: Podstawowe różnice wynikają właśnie z odmienności kulturowych (np. obwarowania religijne czy obyczajowe), ale także z budżetów jakimi dysponują firmy globalne organizujące wydarzenia w skali światowej w porównaniu do naszych rodzimych, które dopiero się rozwijają. Nawet te największe firmy targowe czy eventowe są jeszcze w okresie „niemowlęctwa” w porównaniu z graczami światowymi typu Informa, Reed Exhibitions czy Diversified lub Easyfairs.

J.S: Jakie są główne cele, dla których polskie i zagraniczne firmy wystawiają się na targach? Czy dla wszystkich są takie same, czy jest to zależne od danego kraju?

Ż.B: Dla każdej firmy udział w targach powinien być poprzedzony analizą marketingową i spójny ze strategią firmy. Od niej wszak zależy terytorium, na jakim firma zamierza się rozwijać oraz rodzaj targów, w jakich zamierza uczestniczyć.

Zależy to także od etapu rozwoju firmy, na jakim się znalazła: czy jest to początkująca firma, która chce pokazać się światu czy też dojrzała i znana firma, której marka musi być obecna na najważniejszych targach, bo wpływa to na utrzymanie jej pozycji rynkowej.

J.S: Jakie są oczekiwania i wymagania zagranicznych partnerów biznesowych wobec współpracy i organizacji imprez targowych? Czy są podobne, czy inne od naszych?

Ż.B: To oczywiście zależy od rodzaju zagranicznego partnera. Jeśli mowa o organizatorze, który organizuje setki imprez na całym świecie i teraz postanowił „wystartować” będzie z pewnością wymagał standardów zarówno obiektu, jak i obsługi na światowym poziomie.

Jeśli mowa o wystawcy, który bierze udział w kilku wybranych światowych imprezach, w tym także w Polsce, on również oczekuje zarówno wysokich standardów obsługi, jak i poznania rynku na odpowiednim poziomie porównywalnym z innymi targami z jego branży na świecie. Dla niego ROI musi być na podobnym poziomie, w przeciwnym bowiem wypadku zrezygnuje z takich targów, które są dla niego nie tyle inwestycją ile wyłącznie kosztem.

Podwykonawcy idący często za światowymi organizatorami czy wystawcami, również są przyzwyczajeni do pewnych ustandaryzowanych zachowań i z pewnością tego samego będą wymagali w Polsce.

To wszystko sprawia, że nasz rynek staje się dojrzalszy i coraz lepiej wypada na tle innych.

J.S: Odnosząc się do tytułu Pani prezentacji jaka jest różnica w komunikacji z polskimi i zagranicznymi partnerami? I jak się komunikować, by nas rozumiano za granicą?

Ż.B: To wszystko pokażę właśnie w prezentacji. Ogólna maksyma to taka, iż należy przede wszystkim być otwartym na inne kultury i starać się poznać pewne możliwe różnice przed spotkaniem, o ile to możliwe. Gafy bowiem często kosztują zbyt dużo.

Recent Posts